Skopiuj link ze Spotify
Otwórz utwór, playlistę, album albo wykonawcę w Spotify. Dotknij menu z trzema kropkami, potem Udostępnij, potem Kopiuj link. W odtwarzaczu webowym pasek adresu zawiera już gotowy link.
Wklej dowolny link ze Spotify i odbierz czyste pliki audio nawet w 320 kb/s, z okładką, wykonawcą, albumem i numerem utworu już wpisanymi w każdy plik. Bez konta, bez aplikacji, bez captchy i bez limitu pobrań.
Za darmo, bez limitów Bez konta i aplikacji Do 320 kb/s
SpotiDown to pobieracz ze Spotify działający w przeglądarce. Podajesz mu adres Spotify, on ustala, na co ten adres wskazuje, znajduje odpowiadające mu audio, konwertuje je do formatu, o który prosiłeś, wpisuje do pliku właściwe metadane i oddaje ci go. To cały produkt. Nie ma czego instalować, nie ma konta do założenia i nie zostaje potem żadna aplikacja cicho działająca w zasobniku systemowym.
Powód istnienia takiego narzędzia jest prosty. Tryb offline w samym Spotify to wypożyczenie, a nie kopia. Zapisywane pliki są zaszyfrowane, przypisane do twojego logowania, niewidoczne dla menedżera plików i znikają w chwili, gdy wygasa subskrypcja albo aplikacja uzna, że byłeś trzydzieści dni offline. Nie przeniesiesz ich na stary odtwarzacz, nie nagrasz na pendrive do samochodu, nie wstawisz do setu didżejskiego, nie ustawisz jako dzwonka i nie otworzysz w edytorze dźwięku. Zwykły plik MP3 albo FLAC robi to wszystko, nie pytając nikogo o zgodę.
To, co odróżnia dobry konwerter od złego, prawie nigdy nie jest samym pobieraniem. Różnicę robi to, co zostaje potem w twoim folderze. Większość darmowych narzędzi podaje plik o nazwie `track_final_2.mp3` bez wykonawcy, bez albumu, bez roku i bez okładki, a to zamienia bibliotekę czterystu utworów w bałagan nie do uporządkowania. SpotiDown zapisuje tagi ID3v2.4 i osadzoną okładkę w każdym pojedynczym pliku, więc odtwarzacz grupuje wszystko poprawnie już przy pierwszym otwarciu.
Przebieg jest identyczny na telefonie, tablecie i komputerze. Żaden z kroków nie wymaga aplikacji ani konta.
Otwórz utwór, playlistę, album albo wykonawcę w Spotify. Dotknij menu z trzema kropkami, potem Udostępnij, potem Kopiuj link. W odtwarzaczu webowym pasek adresu zawiera już gotowy link.
Użyj przycisku Wklej, żeby odczytać schowek na telefonie jednym dotknięciem. SpotiDown wczytuje metadane, gdy tylko rozpozna prawidłowy adres Spotify.
MP3 w 320 kb/s to bezpieczny wybór. FLAC jest bezstratny i pasuje do domowego sprzętu. M4A dobrze współgra z iPhone'em, iPadem i biblioteką Apple Music.
Jeden utwór dociera natychmiast. Playlista albo album przychodzą jako jedno archiwum ZIP z ponumerowanymi, poprawnie nazwanymi i w pełni otagowanymi plikami.
Nic z tego, co wklejasz, nie jest przechowywane. Link służy wyłącznie do pobrania metadanych, przekonwertowany plik jest udostępniany raz, a zarówno zadanie, jak i plik znikają z naszych serwerów w ciągu godziny.
SpotiDown odczytuje każdy adres `open.spotify.com`, a także format `spotify:`, który kopiuje aplikacja na komputer. Każdy typ treści ma własną stronę z instrukcją napisaną właśnie pod niego.
Jeden utwór, jeden plik, otagowany i gotowy. Przydaje się, gdy potrzebujesz jednej piosenki do montażu wideo, na dzwonek albo do setu.
Publiczne i współdzielone playlisty o dowolnej długości. Kolejność zostaje zachowana, a pliki w ZIP-ie są ponumerowane, żeby grało po kolei.
Kompletne albumy z numerami płyt, właściwą kolejnością utworów i oryginalną okładką osadzoną w każdym pliku.
Najpopularniejsze utwory wykonawcy albo cała dyskografia za jednym razem, poukładane w archiwum w foldery według albumów.
Pojedyncze odcinki i całe programy zapisane jako MP3, żeby grały w dowolnej aplikacji albo offline podczas długiego lotu.
Ogólny konwerter Spotify na MP3 przyjmuje wszystko powyższe, jeśli wolisz nie zastanawiać się, której strony użyć.
Większość pobieraczy pisze „320 kb/s” na każdym przycisku bez względu na to, co faktycznie dostarcza. Oto, co SpotiDown naprawdę produkuje i kiedy każda opcja ma sens.
| Format | Przepływność lub rozdzielczość | Typowy rozmiar (4 min) | Najlepszy do |
|---|---|---|---|
| MP3 | 320 kb/s CBR | 9,2 MB | Odtwarzanie wszędzie: radia samochodowe, stare telefony, pendrive'y, oprogramowanie didżejskie |
| M4A (AAC) | 256 kb/s VBR | 7,4 MB | iPhone, iPad, biblioteka Apple Music, nieco lepszy niż MP3 przy mniejszym rozmiarze |
| FLAC | 16 bitów / 44,1 kHz bezstratnie | 28 MB | Domowy sprzęt hi-fi, archiwizacja, wszystko, co będziesz później przekodowywać |
| Metadane | ID3v2.4 albo atomy MP4 | nie dotyczy | Tytuł, wykonawca, album, wykonawca albumu, numer utworu, numer płyty, rok, gatunek |
| Okładka | JPEG do 640 x 640 | nie dotyczy | Osadzona w pliku, a nie luźny folder.jpg, który sam musisz podpiąć |
Jedna uczciwa uwaga. Konwersja stratnego strumienia do FLAC nie przywraca szczegółów, których nigdy tam nie było. FLAC jest dostępny, bo pozwala uniknąć drugiej rundy stratnej kompresji, co ma znaczenie, jeśli planujesz edycję albo przekodowanie. Nie poprawia magicznie źródła.
To konkretne zarzuty, jakie ludzie mają wobec każdego innego darmowego pobieracza Spotify. Każdy z nich naprawiliśmy świadomie.
Każdy plik wychodzi z tytułem, wykonawcą, albumem, wykonawcą albumu, numerem utworu i płyty, rokiem oraz osadzoną okładką. Biblioteka porządkuje się sama.
Pobieranie zbiorcze to cały sens narzędzia do playlist. Kazać płacić za przycisk ZIP i zostawić cię z dwustoma kliknięciami to nieuczciwy wzorzec, a nie model biznesowy.
Nikt nie każe ci wskazywać sygnalizacji świetlnej, zanim ruszy utwór. Ograniczanie tempa dzieje się po stronie serwera, niewidocznie.
Żadnych sieci reklamowych, śledzących, pakietów analitycznych ani wyskakujących okien. Strona ładuje tylko to, czego potrzebuje, i dlatego też ładuje się szybko.
Każda strona istnieje w 21 językach z poprawnymi oznaczeniami hreflang i prawdziwymi tłumaczeniami, a nie z przetłumaczonym menu nałożonym na angielski tekst.
Przekonwertowane audio jest udostępniane raz i usuwane. Nie prowadzimy biblioteki, historii ani żadnego zapisu tego, co przekonwertowałeś.
Pobierz pięćdziesiąt utworów przez typowy darmowy konwerter, a zostanie ci pięćdziesiąt plików nazwanych fragmentem adresu, w każdej aplikacji wyświetlanych jako „Nieznany wykonawca”. Poprawianie tego ręcznie zajmuje więcej czasu niż samo pobieranie. To najczęstszy powód, dla którego ludzie rezygnują z takich narzędzi.
SpotiDown pobiera oficjalne metadane z katalogu samego Spotify, zanim cokolwiek przekonwertuje, a potem zapisuje je w gotowym pliku:
Praktyczny efekt jest taki, że możesz wrzucić archiwum do Apple Music, Poweramp, foobar2000, VLC, Plexa albo do portu USB w samochodzie i od razu zobaczysz porządnie zgrupowany album z okładką, bez żadnego sprzątania po fakcie.
Na Androidzie i iPhonie. Otwórz aplikację Spotify i przejdź do utworu, playlisty albo albumu. Dotknij trzech pionowych kropek, które na jednych ekranach są obok tytułu, a na innych w prawym górnym rogu. Wybierz Udostępnij, a potem Kopiuj link. Nic więcej nie trzeba, bo link jest już w schowku, a przycisk Wklej na tej stronie go podchwyci.
W aplikacji na Windowsa i macOS. Kliknij pozycję prawym przyciskiem albo naciśnij menu z trzema kropkami obok niej, potem wybierz Udostępnij, a następnie Kopiuj link do utworu (albo do playlisty czy albumu). Przytrzymanie Alt na Windowsie lub Option na macOS przy otwieraniu tego menu zamienia „Kopiuj link” w „Kopiuj URI Spotify”. Oba formaty działają tutaj.
W odtwarzaczu webowym Spotify. Wystarczy skopiować adres z paska przeglądarki. Link w rodzaju `open.spotify.com/track/…` z doklejonymi parametrami śledzącymi `?si=` też jest w porządku, bo usuwamy wszystko po identyfikatorze.
Linki, które nie zadziałają. Prywatne playlisty, pliki lokalne dodane przez ciebie samego oraz wszystko zablokowane regionalnie pozostają poza zasięgiem konwertera. Jeśli link otwiera się u ciebie, ale zawodzi tutaj, ustaw playlistę jako publiczną i spróbuj ponownie.
SpotiDown jest stroną internetową, więc jedynym wymaganiem jest nowoczesna przeglądarka. Oto, co sprawdzamy przed każdym wydaniem.
| Platforma | Działa w | Uwagi |
|---|---|---|
| Android | Chrome, Firefox, Samsung Internet, Brave | Pliki trafiają do `Downloads`. Rozpakuje je dowolny program do ZIP-ów albo wbudowana aplikacja Pliki. |
| iPhone i iPad | Safari, Chrome, Firefox | Pobrane pliki trafiają do aplikacji Pliki w folderze Downloads. Jedno dotknięcie ZIP-a rozpakowuje go na miejscu. |
| Windows | Chrome, Edge, Firefox, Opera | Eksplorator otwiera archiwa ZIP natywnie. Prawy przycisk i Wyodrębnij wszystko. |
| macOS | Safari, Chrome, Firefox, Arc | Dwuklik rozpakowuje archiwum. Przeciągnij folder do Muzyki, żeby zaimportować go z tagami. |
| Linux | Firefox, Chromium, GNOME Web | Bez niespodzianek. Tutaj FLAC przydaje się przy Rhythmboksie i Strawberry. |
| Chromebook | Chrome | Działa w aplikacji Pliki, a archiwa ZIP montują się jako dysk wirtualny. |
Nie będziemy udawać, że to pytanie nie istnieje, bo uczciwa odpowiedź przyda ci się bardziej niż marketingowy akapit.
Warunki korzystania ze Spotify zabraniają kopiowania i dalszego rozpowszechniania treści z serwisu. Niezależnie od tej umowy prawo autorskie w wielu krajach dopuszcza pewien zakres prywatnego, niekomercyjnego kopiowania muzyki, do której już masz legalny dostęp, i wszędzie zabrania jej rozpowszechniania. To dwie różne zasady, a ich zakres zależy od tego, gdzie mieszkasz. Wyjątki na kopię prywatną są szerokie w Niemczech, Hiszpanii i Holandii, a wąskie w Wielkiej Brytanii.
Co jest bezsporne wszędzie: nie wysyłaj nigdzie, nie sprzedawaj, nie wykorzystuj komercyjnie ani nie rozpowszechniaj niczego, co pobierzesz. Nie buduj na tym konkurencyjnej usługi. Nie wrzucaj tego na YouTube. W chwili, gdy plik opuszcza twoje własne urządzenia, każdy argument o użytku osobistym przestaje działać.
SpotiDown nie przechowuje chronionego audio, nie prowadzi biblioteki i nie zapisuje niczego po zakończeniu konwersji. Jeśli jesteś podmiotem praw i uważasz, że coś jest tu wykorzystywane niewłaściwie, strona kontaktowa trafia do człowieka, a my reagujemy na zgłoszenia szybko.
Tak. Nie ma płatnego wariantu, systemu kredytów, dziennego limitu ani przycisku „wesprzyj nas”, który odblokowuje przydatne funkcje. Archiwa ZIP dla playlist, wyjście FLAC i konwersja zbiorcza są dostępne dla wszystkich.
Bardzo duże zadania trafiają do kolejki, zamiast być odrzucane. Playlista z 500 utworami trwa dłużej niż jeden utwór, ale zostanie ukończona.
Ani jednego, ani drugiego. SpotiDown odczytuje publiczne metadane katalogu, a to nie wymaga logowania się gdziekolwiek. Konto darmowe, konto Premium albo brak konta dają identyczny wynik. Nigdy nie wpisujesz tu danych logowania do Spotify i warto podejrzliwie traktować każdy pobieracz, który o nie prosi.
MP3 w stałej przepływności 320 kb/s, M4A około 256 kb/s VBR albo FLAC 16 bitów i 44,1 kHz. Samo Spotify wysyła abonentom Premium maksymalnie 320 kb/s, więc MP3 w 320 kb/s to praktyczny sufit dla takiego narzędzia. Kto reklamuje więcej, podaje liczbę, której jego źródło nie jest w stanie dostarczyć.
Tak i jest to bezpłatne. Wklej link do playlisty, poczekaj na listę utworów i naciśnij „Pobierz wszystko jako ZIP”. Archiwum zachowuje kolejność playlisty, numeruje pliki i taguje każdy z nich. Są też przyciski przy pojedynczych utworach, jeśli chcesz tylko kilka.
Działa. Użyj Safari albo Chrome na iOS, wklej link, a plik zapisze się w aplikacji Pliki w folderze Downloads. Dotknij ZIP-a raz, a iOS rozpakuje go na miejscu. Stamtąd możesz udostępnić pliki dowolnej aplikacji muzycznej albo dodać je do biblioteki aplikacji Muzyka.
Będą, i to właśnie ten element pomija większość darmowych narzędzi. Każdy plik dostaje tagi ID3v2.4 (tytuł, wykonawca, album, wykonawca albumu, numer utworu, numer płyty, rok, gatunek) oraz osadzoną okładkę do 640 x 640, więc odtwarzacz poprawnie je grupuje i wyświetla bez ręcznych poprawek.
Nie ma czego instalować, więc nie ma czego dołączać. Strona nie ładuje skryptów zewnętrznych, sieci reklamowych ani narzędzi śledzących. Pobierasz zwykły plik audio albo archiwum ZIP z takimi plikami, nigdy nic wykonywalnego. Jeśli jakikolwiek „pobieracz Spotify” podsuwa ci plik `.exe` albo instalator, zamknij go.
Trzy częste powody. Playlista jest prywatna, więc ustaw ją jako publiczną i spróbuj ponownie. Treść jest zablokowana regionalnie i niedostępna dla konwertera. Albo wkleiłeś stronę wyszukiwania Spotify zamiast linku do treści. Prawidłowy link zawsze zawiera `/track/`, `/playlist/`, `/album/`, `/artist/` lub `/episode/`, a po nich 22-znakowy identyfikator.
Nie. Link służy do pobrania metadanych i nie trafia do żadnego dziennika, który zachowujemy. Przekonwertowane pliki są udostępniane raz i usuwane w ciągu godziny. Nie ma konta, historii ani biblioteki, bo po prostu nie ma tu z czego ich zbudować.
Odcinki podcastów i programy tak, przez pobieracz podcastów. Audiobooków nie. Korzystają z innej, znacznie mocniej zabezpieczonej ścieżki dostarczania, i wolimy to powiedzieć wprost, niż pozwolić ci tracić czas na link, który się nie otworzy.
Prowadzony na bieżąco dziennik, bo pobieracz, którego nikt nie tknął od dwóch lat, to zwykle pobieracz, który już nie działa.
Dodano wyjście FLAC dla utworów i albumów. Pobieracz wykonawców układa teraz wyniki w foldery według albumów wewnątrz archiwum.
Poprawiono tagowanie numeru płyty w albumach wielopłytowych. Archiwa playlist zachowują teraz oryginalną kolejność zamiast sortować alfabetycznie.
Cały serwis przebudowany w 21 językach z prawdziwymi tłumaczeniami. Średnia waga strony spadła o 62 procent.
Całkowicie usunięto captchę przy pobieraniu, a ograniczanie tempa przeniesiono na serwer.
Każde narzędzie poniżej korzysta z tego samego konwertera i tej samej ścieżki 320 kb/s. Wybierz to, które pasuje do skopiowanego linku.